Gdy dzieci już dorosły, czyli skąd bierze się niskie poczucie wartości u młodych ludzi?

Bardzo często spotykam się z rodzicami dorosłych dzieci, którzy nie umieją poradzić sobie z tym faktem. Cały czas czują odpowiedzialność, chcą dokonywać wyboru, wspólnie podejmować decyzje. Nadrzędna jest tu oczywiście troska o dobro dziecka, tyle że kompetencje i samo działanie nie jest już po stronie rodziców, którzy czując, że nie mają już kontroli często odczuwają lęk.

Skoro kompetencje i działanie jest po stronie ich dorosłego dziecka, rodzicom pozostaje jedynie wiara, że dziecko będzie dokonywało właściwych wyborów. Choć słowo “właściwe” często znaczy co innego dla rodziców, niż dla ich dorosłych dzieci.

Młodzi ludzie muszą dokonywać własnych wyborów, mierzyć się z rzeczywistością i problemami. Muszą żyć własnym życiem, nie zaś lękami swoich rodziców. Lęki rodziców podcinają im skrzydła i blokują działanie. Często przejmują się tym, co myślą ich rodzice, żyjąc w ciągłym lęku o ich dobre samopoczucie. Czasem zaś wręcz odwrotnie, młodzi ludzie odcinają się zupełnie od swoich rodziców mając dość ich wtrącania się i moralizowania, czy nawet dobrych rad. Nie mówią im nic o swoim życiu, przez co rodzice czują się odrzuceni.

Nikt nie chce być stale kontrolowany, oceniany. Nie chcemy też stale słuchać „mądrych” rad. Kiedy często ktoś nam doradza, a co gorsza my korzystamy z tych rad, uczymy się że sami sobie nie poradzimy i wówczas każda decyzja będzie nas przerastać. To bardzo niebezpieczna sytuacja dla poczucia kompetencji osobistych. Ludzie którzy mają niskie poczucie kompetencji boją się podejmować decyzji, mają niskie poczucie wartości własnej, są często sfrustrowani i niepewni. Częściej też chorują na depresję lub nerwice, więcej się stresują, nie wierzą w siebie, ciągle szukają potwierdzenia, że dobrze robią.

Wyobraźcie sobie dorosłego człowieka, młodego rodzica, który ma takie problemy. Czy Waszym zdaniem jest w stanie wychować dziecko pewne siebie i swojej wartości ? Dlatego właśnie rodzicom, których dzieci już dorosły pozostaje wierzyć, że zrobili już wszystko dla swojej pociechy, wypuścili w świat dorosłego Człowieka. A jego wybory są jego sprawą, własną ścieżką przez jego Życie i nikt tego życia za niego nie może przeżyć. I to jest najpiękniejsze co możemy dać swoim dorosłym dzieciom